Szanowny Panie Ministrze,
Piszemy do Pana w związku z tragiczną sytuacją polskiego systemu edukacji oraz z Pana pisemem do Kuratorów w sprawie haseł pacyfistycznych i antywojennych w szkołach.
Jesteśmy grupą młodych ludzi, ucznów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych - zjednoczonych w Inicjatywie Uczniowksiej - kótrzy chcą sprzeciwić się ostatniom posunięciom Pańskiego resortu. Uważamy, że ostatnie decyzje Ministerstwa Edukacji tylko pogarszyły stan polskiej oświaty. Pomysły powołania Instytutu Wychowania, wliczania oceny z religii do sredniej, opierania wychowania jedynie na wartościach katolickich - jednym słowem: próby indoktrynacji młodych ludzi - uważamy z akompletnie irracjonalne. Obawiamy się, że zmiany te mogą słuzyc jedynie celom politycznym. Szkoła powinna kształtowac w młodziezy krytyczm i indywidualizm oraz rozwijac tolerancje. Obecnie kształtuje ona jedynie postawy konformistyczne a indoktrynacja religijna nie sprzybja budowaniu szacunku miedzy ludmi o odmiennych wyznaniach.
Zaniepokoiło nas także pismo do Kuratorów Oświaty z dnia 9 marca dotyczące spotkań antywojennych i promowania tresci pacyfistycznych w szkołach. Uważamy, że pokój miedzy narodami jest bardzo potrzebny. Nie musimy chyba Panu przypominac jaką tragedią dla Polski była II wojna światowa. Aby takie kataklizmy się nie powtarzały nalezy edukowac młodych ludzi - uczyc ich, że wojna nie może byc sposobem an rozwišzywnaie konfliktów. Temu służą spotkania antywojenne. Promowanie pacyfizmu i tolerancji uwazamy za działania jak najbradziej pozytywne. Paradoksem obecnej sytuacji jest fakt, że tresci pacyfistyczne sš promowane w polskich skzołach od lat na lekcjach religii. Kościół Katolicki promuje takie hasła jak: "Miłuj blizniego" lub "Kochajcie swych wrogów" (Ewangelia św. Mateusza 5,44). Tresci takich na lekcjach religii jest wiele. Jak sam Pan stwierdza, mogą one nieć ze sobą "szkodliwe treści wychowawcze".
Wierzymy, ze nie rzuca Pan słów na wiatr i treści pacyfistyczne promowane przez Kościół Katolicki bedą przez Pana zwalczane z równą siłą i zaangazowaniem. Równośc wobec prawa jest jedna z podstawowych cech demokratycznego państwa. Ufamy, że Polska jest państwem prawa a Pan - jako minister edukacji - bedzie dbał aby Pana rozporzadzenia były przestrzegane. Czekamy na odpowiedz resortu oswiaty w tej niepokojącej nas sprawie.
z poważaniem
Inicjatywa Uczniowska sekcja Kraków